***

Autor: dj dresu dres, Gatunek: Poezja, Dodano: 28 kwietnia 2014, 18:12:47

na krzykach stoi starsza kobieta,

która zamiast ręki trzyma reklamówkę

(za rękę), na której widnieje napis apple

i to, że są jednorazowe też nam o czymś mówi.

Komentarze (29)

  • No nie wiem. Czy też nie rozumiem do końca razcej.

  • poprzednia wersja była okay, nie ma po co na siłę poprawiać.

  • Próbowałem teraz odnaleźć źródło z pointy, wydawało mi się, że widziałem coś bardzo identyko w jakimś wierszu Ilony Witkowskiej w "Wakacie", a tu nagle żadnej Witkowskiej nie ma w "Wakacie". Zwariowałem?

  • Mam zły dzień.

  • Dla mnie klasyczny melodramat.

  • Ok, już rozumiem, ostatnio mam jakieś zamułki. No i nie jestem z Wrocławia.

  • No właśnie, te "krzyki" bez wrocławskiego kontekstu wprowadzają trochę za dużo szumu. Gdybyś Maćku tam wprowadził jednak wielką literę, to by nawet zamulony czytelnik mimo wszystko nie pobłądził. Taka drobnostka do przemyślenia.

  • Z drugiej strony: ostatnio konsekwentnie trzymasz się tych małych liter. I co się dzieje, gdy, dajmy na to, czytelnik z Olsztyna widzi w pierwszym wersie kobietę stojącą na krzykach (kogo?), i pręży wyobraźnię, dzwoni do Siwczyka, dzwoni do Króla, Sosnowskiego, pyta o co chodzi...

  • No tak, tak, jednak da się ten trop wyłuskać. "krzyki" nie mają wielu pól interpretacyjnych. W dodatku wszystko jest małą literą - musi być więc ulica, dzielnica, osiedle - nie wiem, nie sprawdzałem, ale tym tropem poszedłem czytając.

  • no przecież nie chodzi o osiedle, tylko o obrazy. Nic nie kumacie.

  • O, przyszedł pan ważny - i tłumaczy. Obrazy? Co? E?

  • major, major, major, major... no nic się na sztucę nie znasz :-)
    http://www.artsklep.pl/plakaty/galerie/s/simpsonowie-krzyk-100x14_223.jpg

  • Ludwiku, zaprezentowany obraz był pierwszym, który stanął mi przed oczami po lekturze. Wstydź się.

  • Wstydzę się wobec tego - za moją nieufność i lęk... w dniach takiej kanonizacji!

  • A tak, kanonizacja. Z każdej strony coś lub ktoś mi o tym przypomina.

  • No i mamy klucz do wiersza. Bo ta starsza jednorazówkowa kobieta może puścić rękę reklamówki, bo w domyśle, zobaczyła plakat z hasłem "nie lękajcie się!" i ona (ta kobieta) już się nie lęka jeszcze bardziej, niż się nie lękała. To jest pozytywny wiersz. Pogodny, wesoły :-) Niedługo wybory do euparlamentu :-) i w ogóle

  • Wesoły. Jak przeczytałem "apple" to się ucieszyłem, że wiem, że to znaczy jabłuszko. Nie lękajcie się.

  • errata: w ogle* (za Masłowską)

  • Apple to Jobs, job to praca, staruszka na pewno nie ma jeszcze 67 lat. Dostanie propozycję pracy, weźmie kredyt, kupi radio i silikonową rękę jak prawdziwą :-) Pozna dresów z osiedla, i będzie z nimi piła tygrysa.

  • Lubię maślaną Masłowską. Babcie szanuję. Nawet te wożące siekierę w czarnym bi-em-dablju.

  • Lubię maślaną Masłowską. Babcie szanuję. Nawet te wożące siekierę w czarnym bi-em-dablju.

  • zamulony cover ***

    u muncha stoi kobieta na karku
    ma kilka wiosen w ręku reklamówkę
    na której widnieje zakazane jabłuszko
    i to że z jednej strony nadgniłe o niczym nie świadczy

  • nirzmiernie cieszę się, że wszyscyście zrozumieli i prawidłowo zinterpretowali tekst

  • dresu dresie, proszę bardzo, każdy czytelnik zrobiłby dla tego tekstu to samo.

  • nie nazywaj nas bohaterami

  • temu tekstu jest bardzo miło

  • ładne, smaczne, przytyłes, ziom

  • są dni na liternecie, kiedy nawet ta sucha jabłonka wydaje owoce rozkoszy :)))

  • PS. mam na myśli oczywiście twórczość komentatorską powyżej :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się